Ksiądz Kazimierz Tomczak całe swoje życie poświęcił służbie Bogu. Kochał też ludzi, był stanowczy i niezachwiany, nigdy na nikogo się nie gniewał, a wszelkie spory rozwiązywał zgodnie z przykazaniami Jezusa Chrystusa. Tomczak był zawsze pełen dobroci i poświęcenia; dla niego nie było złych ludzi, tylko nieszczęśliwi. Nic więc dziwnego, że przyciągał zupełnie innych ludzi o różnych poglądach, a nawet religiach, pisze lodzyes.eu.
Gdy na początku września 1939 roku rozpoczęła się II wojna światowa, Kazimierz Tomczak odmówił ewakuacji i stanął na czele Komitetu Obywatelskiego. Komitet został powołany do zarządzania opuszczonym przez władze miastem i ochrony jego mieszkańców.
Biskup pomocniczy diecezji łódzkiej

Kazimierz Tomczak urodził się 12 lutego 1883 roku we wsi Besiekierz. Dorastał w wielodzietnej rodzinie. Uczył się w Kolegium Jezuickim w Chyrowie (obwód lwowski, Ukraina). Maturę uzyskał w 1901 roku. Dwa lata później wstąpił do seminarium duchownego w Warszawie. Studiował także na akademiach teologicznych w Petersburgu, Paryżu i niemieckim Fryburgu.
7 stycznia 1907 roku przyjął święcenia kapłańskie we wsi Jakubów. W latach 1908-1909 był wikariuszem w Słomczynie, a następnie w parafii Jana Chrzciciela w Warszawie w latach 1909-1910.
Ponadto ksiądz katolicki przez 16 lat pracował jako profesor w Wyższym Metropolitalnym Seminarium Duchownym św. Jana Chrzciciela w Warszawie. Wykładał tam teologię, historię filozofii oraz język i literaturę polską.
27 lutego 1927 roku papież Pius XI mianował Kazimierza Tomczaka biskupem pomocniczym diecezji łódzkiej.
Naczelnik Komitetu Obywatelskiego

II Wojna Światowa, która rozpoczęła się 1 września 1939 roku, zastała Kazimierza Tomczaka w Łodzi. W nocy z 4 na 5 września w mieście zapanował prawdziwy chaos: uciekali zamożni mieszkańcy, doszło do ewakuacji instytucji. Miasto opuściły także władze wojskowe i państwowe na czele z wojewodą Henrykiem Józewskim i prezydentem miasta Henrykiem Mostowskim. Z miasta wyjechały również władze samorządowe z ówczesnym prezydentem Janem Kwapińskim na czele.
Kazimierz Tomczak odmówił opuszczenia miasta, gdy wojewoda Henryk Józewski wysłał po niego samochód. Powiedział, że jego powołaniem jest pomaganie ludziom. W opuszczonej Łodzi stanął na czele Komitetu Obywatelskiego, który miał przejąć administrację miasta, bronić praw ludności i pomagać rannym.
6 września w gmachu Rady Miejskiej przy placu Wolności odbyło się zebranie organizacyjne komitetu. Wzięli w nim udział przedstawiciele organizacji obywatelskich, politycznych i gospodarczych miasta. Na przewodniczącego komitetu wybrano biskupa pomocniczego Kazimierza Tomczaka.
Nowo utworzony komitet został podzielony na sześć sekcji: prawną, finansową, logistyczną, edukacyjną, opieki społecznej i opieki zdrowotnej.
W założeniu Komitet Obywatelski nie miał współpracować z nazistami. Jednak po zajęciu Łodzi 9 września okupanci nie rozpędzili tego organu i pozwolili mu pełnić swoje funkcje. Członkowie komitetu otrzymali specjalne przepustki, które umożliwiały im poruszanie się po mieście w czasie godziny policyjnej.
Pod przewodnictwem księdza Tomczaka komitet rozdawał żywność, odzież i węgiel rodzinom, które nie były w stanie same się utrzymać. Wydawał również bony w przypadku braku jakichkolwiek środków płatniczych. Ponadto członkowie Komitetu Obywatelskiego dbali o funkcjonowanie miejskich placówek oświatowych. Dzięki nim proces edukacyjny w Łodzi trwał do 1 stycznia 1940 roku.
14 września Komitet przeniósł się do lokalu Izby Przemysłowo-Handlowej przy ulicy Tadeusza Kościuszki. Było to podyktowane chęcią odcięcia się od Niemców, którzy w budynku Rady Miejskiej urządzili swoją siedzibę i żandarmerię polową.
Z czasem położenie Komitetu Obywatelskiego zaczęło się pogarszać, ponieważ jego uprawnienia zostały znacznie zawężone. Później ograniczono je do działalności charytatywnej.
Po wcieleniu Łodzi do III Rzeszy 9 listopada 1939 roku hitlerowcy rozpędzili Komitet Obywatelski, a jego szefa Kazimierza Tomczaka aresztowali. Duchowny trafił najpierw do obozu na Radogoszczu, a w nocy z 7 na 8 maja 1941 roku został przewieziony do Szczawina koło Zgierza. Następnie hitlerowcy przenieśli Tomczaka do miejscowości Biecz, gdzie został uwięziony w klasztorze oo. Reformatów.
Po wojnie
Kazimierz Tomczak przybył do Łodzi 25 stycznia 1945 roku, po wyzwoleniu miasta spod okupacji hitlerowskiej. Kilka dni po przybyciu do Łodzi duchowny objął opiekę nad kościołem parafialnym Podwyższenia św. Krzyża. Biskup pomocniczy kontynuował w Łodzi służbę Bogu, którą pełnił przez 22 lata.
Kazimierz Tomczak zmarł 21 października 1967 roku. Został pochowany na Starym Cmentarzu w Łodzi.