wtorek, 17 lutego, 2026

Łódź w czasie I wojny światowej. Jak żyli mieszkańcy?

Przez cztery długie lata I wojna światowa przynosiła mieszkańcom Łodzi horror, strach i zniszczenie. Kiedy w sierpniu 1914 roku rozpoczęły się działania wojenne tzw. państw centralnych pod wodzą Cesarstwa Niemieckiego przeciwko siłom zbrojnym Ententy, Łódź była jeszcze pod panowaniem rosyjskim – podaje strona lodzyes.eu.

Wydarzenia wojenne rozwijały się bardzo szybko i w ciągu kilku miesięcy od wybuchu wojny skończyło się rosyjskie panowanie w mieście. Jednak mieszkańcy Łodzi nie mieli się z czego cieszyć – w grudniu 1914 roku rozpoczął się okres okupacji niemieckiej, który trwał prawie cztery lata.

Z poniższego artykułu można dowiedzieć się, jak żyło miasto podczas okupacji w czasie I wojny światowej, jak rozwijały się wydarzenia i jakie były konsekwencje wojny dla Łodzi.

Początek upadku przemysłowego

Do wybuchu I wojny światowej miasto Łódź zyskało już reputację potężnego ośrodka przemysłowego. Mieściło się tu ponad 14% wszystkich przedsiębiorstw przemysłowych działających w Królestwie Polskim. Te liczne zakłady i fabryki zatrudniały ponad 28% wszystkich pracowników w kraju. Do najlepiej prosperujących należał przemysł bawełniany: w 1913 r. około 83% produkcji wyrobów bawełnianych w Królestwie Polskim skupione było w Łodzi. W zasadzie wszystkie produkty wytwarzane w mieście były przeznaczone na potrzeby Imperium Rosyjskiego.

Jednak wraz z wybuchem I wojny światowej sytuacja zmieniła się diametralnie. Początkowo przemysł w mieście zatrzymał się, ponieważ utrzymanie prawidłowego funkcjonowania fabryk w warunkach ciągłego bombardowania i ostrzału, braku zrozumienia sytuacji i niepewności co do przyszłości było praktycznie niemożliwe. Ponadto w mieście nie panował już rząd rosyjski, a dawne więzi handlowe nie wchodziły w rachubę. Dlatego dalsze funkcjonowanie fabryk i zakładów nie było ani możliwe, ani ekonomicznie uzasadnione: praktycznie nie było gdzie sprzedawać produkcję.

Mimo to, jakimś cudem, niektóre fabryki nadal funkcjonowały. Faktem jest, że armia niemiecka, która okupowała miasto, korzystała ze wszystkich jego dobrodziejstw jak tylko się dało. Fabryki pracowały więc wyłącznie na ich potrzeby – wojsko okupacyjne trzeba było nakarmić, ubrać i zaopatrzyć w sprzęt, choć oczywiście wszystko to odbywało się pod przymusem i na muszce.

O stosunku okupanta do miasta bardzo dobrze świadczy sytuacja, jaka zaistniała w 1915 roku. W tym czasie armii niemieckiej brakowało metali kolorowych do produkcji broni i znalazła ona rozwiązanie kradnąc i demontując maszyny, które pracowały w łódzkich przedsiębiorstwach.

Sytuacja ta nie należała do rzadkości. Mieszkańcy miasta, zwłaszcza robotnicy, byli zmuszeni do opuszczenia rodzinnej Łodzi i udania się w inne miejsce, aby tylko przeżyć. Sytuacja w jakiej znalazło się miasto była trudna.

Upadek finansowy i gospodarczy miasta

Faktyczne zatrzymanie działalności potężnych fabryk i zakładów doprowadziło do problemów finansowych i gospodarczych. Tak naprawdę okupacja i stan wojenny najszybciej uderzyły w system bankowy miasta. Stało się to dosłownie błyskawicznie – w sierpniu Rosyjski Bank Państwowy przestał rejestrować weksle, a łódzcy producenci zostali zmuszeni do zawieszenia płac ogromnej liczbie pracujących u nich robotników.

Po Rosyjskim Banku Państwowym przestała działać Państwowa Kasa Oszczędności. To wydarzenie było bardziej zaskakujące dla lokalnych mieszkańców i przemysłu, ponieważ  praktycznie nie mieli oni dostępu do lokat i kont oszczędnościowych. Ogłoszono jednak, że będą mogli mieć do nich dostęp w Moskwie.

Jeśli chodzi o prywatne banki i instytucje kredytowe, to znalazły się one w sytuacji, w której mogły wypłacić jedynie do 10% zapowiedzianych należności, dzieląc czasem nawet tę skromną kwotę na części.

Na tym jednak nie skończyły się smutne zmiany dla gospodarki miasta. Wojna doprowadziła do znacznego wzrostu zakupów i gromadzenia gotówki przez niepewną przyszłości ludność. To spowodowało, że ceny rosły w szaleńczym tempie, a najbardziej ucierpiały towary pierwszej potrzeby. Sytuacja ta doprowadziła do niedoborów i wprowadzenia systemu gromadzenia monet. Dlatego w sierpniu 1914 roku zostały wprowadzone w Łodzi karty płatnicze.

Życie z kartkami żywnościowymi

Wraz z rozpoczęciem okupacji niemieckiej w mieście rozpoczął się dosłownie masowy głód. Pierwsze miesiące wojny były bardzo trudne, właściwie z powodu braku zrozumienia sytuacji i niepewności co do przyszłości, a władze rosyjskie, które w pośpiechu opuściły Łódź, praktycznie pozostawiły ludzi na pastwę losu.

Wstrzymanie produkcji i faktyczny upadek systemu bankowego przyczyniły się do braku możliwości zaopatrywania się. Zapasy żywności i paliw były zużywane w szybkim tempie i nie można było ich uzupełnić. Jeśli chodzi o żywność, to niektóre produkty w końcu pojawiły się na sklepowych półkach, ale problem polegał na tym, że ich ceny wzrosły kilkakrotnie. Dla mieszkańców miasta, z których większość stanowili zwykli pracownicy fabryk i zakładów, były to kwoty nie do ogarnięcia.

Wspomniane kartki żywnościowe miały uchronić ludzi przed faktycznym głodem. Miały one obejmować jedynie podstawowe produkty spożywcze, takie jak chleb, mąka i cukier. Jednak nawet te kartki nie ratowały sytuacji – a były dość drogie. Świadczą o tym badacze historyczni, którzy zwracają uwagę, że większość tych kartek żywnościowych pozostała niewykorzystana.

Najbardziej cierpiała z tego powodu uboga ludność robotnicza Łodzi, która stanowiła trzon miasta. Już we wrześniu 1914 roku, według oficjalnych statystyk, liczba mieszkańców bez środków do życia osiągnęła ponad 135 tysięcy. Sytuację ratowała jedynie nieliczna grupa zatroskanych łódzkich fabrykantów oraz Główny Komitet Społeczny – bez nich, jak twierdzą historycy, miastu groziłaby całkowita głodówka i nędza. Przyczynili się do tego zarówno niemieccy, jak i rosyjscy żołnierze, którzy bez końca plądrowali Łódź i niszczyli cały dotychczasowy dorobek.

Skutki I wojny światowej dla Łodzi

Już w czasie I wojny światowej powołano w Łodzi specjalne instytucje, których zadaniem było rejestrowanie i ocenianie zniszczeń miasta i jego mieszkańców. Część z nich działała aż do odzyskania przez Polskę niepodległości, kiedy to obowiązki te przejął rząd nowo odbudowanego państwa.

Choć I wojna światowa nie „niszczyła” Łodzi bezpośrednio (walki toczyły się głównie na obrzeżach miasta), to jednak samo miasto i jego mieszkańcy odczuwali skutki działań wojennych na dużą skalę, podobnie jak podczas okupacji przez Niemców i Rosjan, przez wiele lat po jej zakończeniu. Szczególnie dotknęło to przemysłu – nie można już było mówić o sławie wielkiego miasta przemysłowego.

Władze niemieckie, kontynuując rabunkową politykę, spowodowały faktyczny upadek przemysłowego miasta. Było to spowodowane przede wszystkim ograniczeniem dostępu do rynku tekstylnego, gdyż przemysł tekstylny był niegdyś podstawą istnienia i rozwoju Łodzi.

W ciągu czterech lat okupacji w Łodzi zanotowano niezwykle wysoką śmiertelność. Ludzie masowo umierali głównie z powodu katastrofalnej biedy, niedożywienia i szybko rozprzestrzeniających się śmiertelnych chorób. Również w wyniku powyższych czynników oraz w wyniku ucieczki przed okropnościami wojny i prześladowań, liczba mieszkańców Łodzi zmniejszyła się o ponad ćwierć miliona.

.......