Przed wybuchem II wojny światowej w Łodzi mieszkało około 600 tys. osób. Było to drugie po Warszawie miasto w Europie pod względem liczby ludności żydowskiej. Niektórym Żydom cudem udało się opuścić Łódź zaraz po ataku hitlerowskich Niemiec na Polskę, jednak dla większości z tych, którzy pozostali w mieście, nastały straszne czasy. Na początku 1940 roku w najbiedniejszych dzielnicach Łodzi powstało jedno z największych gett na mapie Europy. W 1942 roku getto zostało przekształcone w obóz pracy, aby zaspokoić potrzeby III Rzeszy.
Łódzkie getto istniało prawie do końca niemieckiej okupacji Polski i zostało zlikwidowane w sierpniu 1944 roku. Przez fatalne warunki w getcie przeszło ponad 200 tys.osób. Tylko niewielka część z nich miała szczęście przeżyć, pisze lodzyes.eu.
O Holokauście
W latach II wojny światowej ludobójstwo dokonane przez nazistowskie Niemcy doprowadziło do eksterminacji jednej trzeciej wszystkich Żydów na świecie. Ludobójstwo Żydów zostało wymyślone i zaplanowane przez nazistowski reżim kierowany przez dyktatora Adolfa Hitlera. U podstaw Holokaustu leżał antysemityzm — nienawiść, czyli uprzedzenie wobec Żydów. Antysemityzm był jedną z podstawowych zasad ideologii nazistowskiej.
Naziści obwiniali również Żydów za problemy społeczne, gospodarcze, polityczne i kulturowe Niemiec, a także za klęskę w I wojnie światowej.
„Ostateczne rozwiązanie problemu żydowskiego” – tak poplecznicy Hitlera nazywali plan fizycznej zagłady ludności żydowskiej w Europie.
Na ziemiach okupowanej Polski naziści utworzyli szereg gett, tymczasowych obozów koncentracyjnych, obozów pracy przymusowej i obozów zagłady. Jednym z największych obozów koncentracyjnych na terytorium Polski był Auschwitz, niedaleko miasta Oświęcim. Za największe getto przemyślane jako pośredni obóz koncentracyjny uznano warszawskie. Za nim było łódzkie — drugie co do wielkości getto w kraju. Dalej o nim będzie mowa.
Powstanie łódzkiego getta

Rankiem 9 września 1939 roku niemieckie wojska okupacyjne triumfalnie wkroczyły do Łodzi. Udało im się zdobyć miasto nieco krócej jak tydzień po rozpoczęciu inwazji na Polskę.
Od pierwszych dni okupacji naziści zaczęli ustalać w mieście swoje zasady i władzę. Następnie, w kwietniu 1940 roku, okupowana Łódź została przemianowana na Litzmannstadt na cześć niemieckiego generała z czasów I wojny światowej Karola Litzmanna.
W rzeczywistości od pierwszych dni okupacji miasta ludność żydowska zaczęła być prześladowana przez nazistów. Od czasu do czasu pojawiały się zakazy i nakazy dotyczące swobody przemieszczania się Żydów.
W grudniu 1939 roku władze okupacyjne zaczęły mówić o potrzebie izolacji społeczności żydowskiej w oddzielnej dzielnicy miasta. W szczególności, w tajnym okólniku ówczesnego przywódcy regionu Łodzi, uważanego za jednego z twórców getta Łodzi, Friedricha Übelhöra, powiedziano, że jest „konieczność ustanowienia zamkniętej i ściśle izolowanej dzielnicy żydowskiej”. Ten okólnik pozostał datowany na 10 grudnia 1939 roku.
Na podstawie tego dokumentu ówczesny szef policji w Łodzi Johannes Schäffer wydał rozkaz utworzenia w mieście odrębnej dzielnicy mieszkalnej dla Żydów. Rozkaz został opublikowany w gazecie „Lodzer Zeitung” 8 lutego 1940 roku — od tej daty odlicza się istnienie łódzkiego getta.
Jedno z największych gett żydowskich na terenie Europy powstało w rejonie Starego Miasta i Bałutów, czyli w najbiedniejszych dzielnicach Łodzi. Getto zajmowało powierzchnię niespełna 4,13 km kwadratowych. 30 kwietnia 1940 r. naziści całkowicie odizolowali getto od reszty miasta, chroniąc je drutem kolczastym.
Pierwszymi więźniami getta byli Żydzi zamieszkujący Łódź w momencie ataku hitlerowskich Niemiec, a to 140 tys. osób. Jesienią 1941 roku przywieziono tu kolejne 20 tysięcy Żydów, a później kolejne 17 tysięcy ludzi. Byli to głównie Żydzi z okolicznych miast. W drugiej połowie 1942 roku do getta łódzkiego (Litzmannstadt) Niemcy wsadzili kolejne 20 tysięcy Żydów z Europy Zachodniej. W sumie przez lata istnienia getta przeszło przez niego ponad 200 tysięcy osób.
Na szefa zarządu getta (Gettoverwaltung) Niemcy mianowali Hansa Bibowa.
Judenrat pod kierownictwem Chaima Rumkowskiego

Na wzór innych gett w Łodzi za zgodą niemieckiej administracji okupacyjnej utworzono Judenrat – Żydowską Radę Starszych. W rzeczywistości Judenrat był odpowiedzialny za wszystko, co działo się w getcie.
Przewodniczącym starszych Judenratu województwa łódzkiego został Chaim Rumkowski — postać, która nie ma jednoznacznej oceny wśród badaczy Holokaustu. Część historyków uważa Rumkowskiego za kolaboranta. Przypisuje mu się przekształcenie getta w obóz pracy, a także pomoc nazistom w zorganizowaniu transportu jeńców getta do obozu zagłady w Chełmnie.
Inni badacze, którzy opowiadają się za Rumkowskim, uważają, że prowadził on jedyną słuszną politykę przetrwania, która polegała na przekształceniu getta w obóz pracy. Jako szef starszych Judenratu Rumkowski trzymał się zasady „Naszą jedyną drogą (wyjściem, próbą ocalenia) jest praca”.
Według niektórych historyków właśnie dlatego, że Getto Łódzkie zostało przekształcone w ogromny obóz pracy, istniało aż do sierpnia 1944 roku, w przeciwieństwie do innych gett, które zostały zniszczone znacznie wcześniej. Nie uratowało to jednak tysięcy Żydów przed śmiercią.
Obóz cygański i obóz koncentracyjny dla dzieci

Warto zauważyć, że w obrębie łódzkiego getta utworzono obóz dla przedstawicieli narodowości romskiej, a także obóz koncentracyjny dla dzieci Polaków. Pierwszy przetrwał tylko trzy miesiące — od listopada 1941 do stycznia 1942 roku. Obóz Romów był odizolowany od pozostałych budynków getta podwójnym kolczastym ogrodzeniem. Naziści przywieźli tu ponad 5 tysięcy Romów. Musieli żyć w okropnych warunkach ciasnoty i braku higieny.
Na początku stycznia 1942 po wybuchu tyfusu w obozie okupanci niemieccy przystąpili do likwidacji tego getta w getcie. Wszyscy jeńcy obozu zostali przetransportowani do Chełmna i wymordowani.
Obóz koncentracyjny dla dzieci znajdował się również na terenie łódzkiego getta. Oficjalną datą utworzenia obozu koncentracyjnego dla dzieci jest 1 grudnia 1942 roku. Do obozu naziści uprowadzali dzieci, które były narodowości polskiej. Wśród więźniów były dzieci, których rodzice byli uczestnikami ruchu oporu, trafiały tu również sieroty, nastolatki, które żebrały, dzieci z wadami rozwojowymi i inne. Zmuszano ich do ciężkiej pracy fizycznej.
Obóz koncentracyjny dla dzieci w getcie łódzkim istniał do 18 stycznia 1845 roku.
Akcja „Wielka Szpera” i przekształcenie getta w wielki obóz pracy

Jednym z najtragiczniejszych epizodów istnienia łódzkiego getta była „Wielka Szpera”. Była to akcja deportacji do obozu zagłady wszystkich, którzy nie mogli pracować dla dobra okupacyjnego reżimu — dzieci poniżej 10 roku życia, osób starszych, chorych i niedołężnych. Podczas „Wielkiej Szpery”, która odbyła się w dniach 5-12 września 1942, do obozu zagłady w Chełmnie nad Nerem deportowano ponad 15 tys. osób. W czasie akcji kilkuset Żydów zostało rozstrzelanych w getcie, głównie byli to rodzice, którzy nie chcieli oddać swoich dzieci na śmierć.
Po zakończeniu akcji „Wielka Szpera” getto zostało przekształcone w ogromny obóz pracy. Nazistowskie Niemcy potrzebowały darmowej siły roboczej, dlatego więźniowie getta byli zmuszani do szycia mundurów, czapek, butów i plecaków dla armii niemieckiej. Żydzi szyli także bieliznę i zabawki dla dzieci, a nawet robili meble. Niemcy konfiskowali gotowe produkty.

Nawiasem mówiąc, w łódzkim getcie działał wewnętrzny system monetarny wprowadzony przez Rumkowskiego za zgodą Niemców. Monety i banknoty Żydzi nazywali „rumkami” (pochodzi od nazwiska Chaima Rumkowskiego). Jednak poza gettem pieniądze te były nieważne.
Warto zauważyć, że warunki pracy i życia w getcie były fatalne. W sumie z wyczerpania, chorób i głodu w getcie zginęło ponad 45 tysięcy osób. Wszyscy zostali pochowani na cmentarzu żydowskim.
Likwidacja getta w Łodzi

Getto łódzkie (Litzmannstadt-Getto) stało się najdłużej istniejącym gettem żydowskim na terytorium Polski. Wynika to tylko z faktu, że władze okupacyjne czerpali korzyści ekonomicznie z przymusowej bezpłatnej pracy Żydów.
Jednak już w czerwcu 1944 roku rozpoczęła się likwidacja łódzkiego getta. 23 czerwca 1944 roku miała miejsce pierwsza deportacja Żydów z łódzkiego getta do obozu zagłady Auschwitz-Birkenau. 28 sierpnia deportowano tam również szefa Judenratu Chaima Rumkowskiego wraz z rodziną. Wiadomo, że zginęli w komorze gazowej.
Część jeńców naziści wysłali do obozu zagłady w Chełmnie i na roboty przymusowe do Niemiec. Ostatni pociąg ze skazanymi na śmierć Żydami wyruszył z Łodzi do obozu koncentracyjnego Auschwitz 29 sierpnia 1944 roku.
Z ponad 200 tys. Żydów, którzy przeszli przez łódzkie getto, przeżyło 5-12 tys. (dokładne liczby nie są znane).
W 2004 roku Polska działaczka społeczna Halina Elczewska jedna z tych, którym udało się przeżyć w łódzkim getcie, zaproponowała utworzenie w Łodzi „Parku Ocalałych”. Jej pomysłem było, aby każdy, kto przeszedł łódzkie getto i zdołał przeżyć, posadził tu drzewo.

Oficjalne otwarcie „Parku Ocalałych” miało miejsce 30 sierpnia 2004 roku w 60. rocznicę likwidacji łódzkiego getta. Jako pierwsza zasadziła tu drzewo Halina Elczewska. W parku było 600 „drzewek pamięci”. Wszyscy zostali osobiście wysadzeni przez tych, którzy mieli szczęście przetrwać w prawdziwym piekle na ziemi — łódzkim getcie.